Na Wschód Lublin

Wystawa Beksińskiego w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie

Od 9 listopada możecie zobaczyć wyjątkową wystawę „Beksiński w Lublinie” prezentującą twórczość jednego z najciekawszych artystów sztuki współczesnej – Zdzisława Beksińskiego. Ekspozycja czeka na Was do 29.01.2023 r. w dniach poniedziałek – piątek (od 13.00 do 20.30 (19.00 ostatnie wejście)) oraz sobota – niedziela: (11.00 do 20.30). 

Wystawa jest prezentowana w Centrum Spotkania Kultur. Znajdziemy tu aż 50 specjalnie wyselekcjonowanych obrazów mistrza, pochodzących ze zbiorów Muzeum Historycznego w Sanoku. Dzieła potrafią zatrzymać przy sobie na dłuższą chwilę – z minuty na minutę wchodzisz w obraz coraz głębiej dostrzegając subtelność drobnych detali i symbolikę- takie obcowanie ze sztuką to sama przyjemność. 

Za dopłatą możecie wybrać się do sali City Project -1 gdzie czeka na Was zbiór fotografii, fotomontażów i grafik komputerowych oraz pokaz multimedialny w formie wielkiej wystawy zatytułowanej „Beksiński Multimedia Exhibition – Human Condition”. 

Ostatnią formą jaką możecie przeżyć i “poczuć” sztukę Beksińskiego będzie najnowocześniejsza forma doświadczenia Virtual Reality, dzięki której dostajecie się prosto do “środka” 5 obrazów mistrza. 

Bilety

Zdecydowałam się na zakup biletów przez stronę internetową Centrum Spotkania Kultur, a na miejscu zapłaciłam dodatkowo po 10 zł od osoby za pokaz/doświadczenie VR. Oczywiście na miejscu również macie możliwość zakupu wejściówek.

Jak widnieje na stronie CSK bilety od poniedziałku do piątku dostaniecie w cenach:

\wystawa obrazów + wystawa multimedialna\

– b. normalny: 49 zł

– b. ulgowy: 40 zł

Bilet weekendowy

\wystawa obrazów + wystawa multimedialna\

– b. normalny: 55 zł

– b. ulgowy: 45 zł

Bilet na wystawę malarstwa

\od poniedziałku do niedzieli\

– b. normalny: 35 zł

– b. ulgowy: 30 zł

Bilet grupowy (powyżej 30 osób): 40 zł

Bilet na pokaz VR – 10 zł (możliwość zakupu wyłącznie na miejscu)

Wystawę za darmo mogą zobaczyć dzieci do 12 roku życia oraz osoby niepełnosprawne wraz z opiekunem (od poniedziałku do czwartku).

Odsyłam Was na oficjalną stronę www.beksinskiwlublinie.pl i zdecydowanie polecam taką randkę, spotkanie przyjacielskie czy samotne obcowanie ze sztuką, na pewno nie będziecie żałować.

Organizatorami wydarzenia sa Fundacja Beksiński, Centrum Spotkania Kultur w Lublinie i Muzeum Historyczne w Sanoku.

A jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś o Beksińskim…

Urodził się w 1929 roku w Sanoku. Na początku lat 50tych zaczynał od fotografii, a następnie zafascynował się grafiką i malarstwem, z czasem poszerzając swoje zainteresowania o rzeźbę i fotomontaż.

Jego dorobek fotograficzny liczący ponad sto fotografii jest należy do najważniejszych osiągnięć polskiej fotografii XX wieku.

W latach 60. porzucił fotografię, oddając się malarstwu. Ówcześnie pracował w Sanockiej Fabryce Autobusów „Autosan” i projektując nadwozia pojazdów.

– Zaczynałem jako abstrakcjonista, spawający blachy i rozmaite takie rzeczy. Przeszedłem przez rzeźbę, sztukę fantastyczną, a w tej chwili robię jakby takie powiększone rysunki piórkiem, tylko że są rysowane przy pomocy pędzla i kolorów – wspominał w 1999 roku.

Beksiński jest najbardziej doceniany za “fantastyczny” okres twórczości, kiedy to malował obrazy nawiązujące do apokaliptycznych wizji kończącego się świata – sporo z nich możecie zobaczyć właśnie na tej wystawie. Sny, które często go dręczyły, napawając lękiem przed śmiercią, stanowiły jego największą inspirację.

Nie wiem, co znaczy coś, co namalowałem na obrazie i czemu to ma służyć. Natomiast chciałbym, aby poruszyło widzem na tyle, na ile poruszyło mną, gdy to robiłem. W twarzach, które maluję, szukam bryły, oświetlenia i plastycznego wyrazu, natomiast na pewno nie szukałem psychologii. Nigdy nic celowo nie opowiadam, nie nawiązuję do niczego. Po prostu coś przychodzi mi do głowy i ja to chcę zrobić. Nie mam w ogóle zamiaru niczego opowiedzieć…

Beksiński zmarł śmiercią tragiczną 21 lutego 2005 roku w Warszawie. Został zamordowany tuż przed 76 rocznicą urodzin przez zdesperowanego syna małżeństwa pomagającego artyście w pracach domowych. Będący w kłopotach finansowych dziewiętnastoletni Robert K. próbował wymusić pożyczkę na artyście. Gdy jasnym stało się, że nic nie uzyska, zaatakował Beksińskiego zadając mu ok. dwudziestu śmiertelnych ciosów nożem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *